
W ciągu ostatnich kilkunastu lat fotografia ślubna rozwijała się cały czas wzbogacając o najnowsze zdobycze techniki. Oprócz nowinek w dziedzinie sprzętu takich jak cyfrowa matryca, która można śmiało powiedzieć – zrewolucjonizowała fotografię pojawiła się zmiana myślenia oraz mentalności zarówno fotografów jak i klientów.
Ci pierwsi zobligowani zmianami na rynku musieli wreszcie wyjść do klienta. Powoli sztuka szlifowania kilkudziesięcioletnich naleciałości gdzie zawód fotografa był elitarny niczym nauczyciel, prawnik i lekarz skończyła się wraz z pojawieniem się wspomnianej cyfrowej matrycy. Nie ukrywam, że wpłynęło to również na obniżenie, jakości usług, bo fotografem mógł już stać się każdy po zakupie odpowiedniej wartości sprzętu. Nowych fotografów przybywało jak grzybów po deszczu, więc starzy wyjadacze musieli rozpocząć proces poszukiwania klienta.
Narzędziem, które w dość sprawny i stosunkowo niedrogi sposób pozwoliło na pozyskiwanie klientów stał się Internet. Port folio prac zamieszczone online stało się łatwym sposobem dotarcia do klienta w sposób bezpośredni.
Druga strona medalu to rosnące oczekiwanie klientów, których stale przybywało. W cień stopniowo odchodziła era videofilmowania a do łask wracały zdjęcia ślubne. Klienci nie byli już zainteresowani sesjami ślubnymi a ich oczekiwania biegły w kierunku fotoreportażu ślubnego i zdjęć plenerowych.
Ponadto większa konkurencja wymusiła obniżenie ceny i wzbogacenie oferty. Mimo iż uznane na rynku nazwiska w branży fotograficznej nadal świadczyły usługi na wysokim poziomie za ogromne sumy pieniędzy to cała reszta klasyfikowana, jako rynkowi średniacy musieli rozbudowywać swoje oferty tak, aby stały się atrakcyjniejsze i bardziej przystępne dla ogółu klientów.
Zmiany są konieczne i niemal zawsze przynoszą ze sobą coś dobrego. Myślę, że i w tym temacie będzie podobnie. Klienci oczekujący wysokiej, jakości pozostaną przy uznanych markach a ci, dla których cena stanowi kluczowy element decydujący o ofercie wreszcie znajdą coś dla siebie.
31 stycznia 2012 dnia 10:29 pm
Niestety nie brakuje par, które przy wyborze kierują się głównie ceną, a po weselu żałują, że wybrany fotograf nie podołał zadaniu i zdjęcia są średnie…