Przełom roku to niecodzienny termin weselny. Wejście w nowy etap życia wraz z początkiem nowego roku to ceremonia bardzo niecodzienna ale zarazem i uroczysta. Spektakularne oczepiny realizowane wraz z pokazem sztucznych ogni i patetycznym odliczaniem zwykle stwarzają ogromny efekt na przyjęciu weselnym. To tyle plusów. Dla amatorów zabawy weselnej w noc sylwestrową mam dziś przygotowaną niestety sporą garść minusów które wynikają głównie z finansowych nakładów związanych z organizacją imprezy tego wyjątkowego dnia.
Po pierwsze należy z dużym wyprzedzeniem szukać sali weselnej. W tym wypadku trzeba liczyć się z co najmniej trzykrotnie większym kosztem wynajęcia lokalu. Dyktowane jest to zrozumiałymi względami. Zabawa sylwestrowa bywa często bardziej dochodowa niż wesele. Druga sprawa to zespół weselny. Grupy muzyczne świadczące tego typu usługi biorą sobie dziś średnio 3000 zł za jeden dzień wesela. W przypadku Sylwestra cena ta ulega co najmniej podwojeniu. W dodatku zespoły takowe mają często sylwestry umówione już sporo wcześniej więc decyzje dotyczące oprawy muzycznej wesela trzeba podjąć znacznie wcześniej.
Kolejna sprawa to fotograf i kamerzysta oraz ewentualna limuzyna. Zwykle nie są to dla tych panów terminy rozchwytywane bo bywalcy balów sylwestrowych nie nabyli jeszcze maniery fotografowania i filmowania się przez profesjonalistów niemiej jednak należy się przygotować że przy negocjacjach cenowych również możemy napotkać sztywne, dość wysokie widełki cenowe.
Podsumowując, jeśli stać cię na przyjęcie weselne w sylwestra to warto się zdecydować bo efekt jest z pewnością dużo bardziej spektakularny niż w tzw. dzień powszedni, ale aby wszystko zagrało tak jak trzeba należy zaplanować swoją uroczystość z bardzo dużym wyprzedzeniem
